This is a pretty straight ahead date with some swell songs and lovely piano from Mr. Kulakowski, as well as charming solos from Mr. Henderson. Most of this is pretty laid back and often sublime.
Leszek Kulakowski Quartet
(feat. Eddie Henderson)
Cantabile in G-minor
Label: Multikulti, 2011
Catalogue No: MPJ 004
Format: CD
Tracks:
1. Cantabile in G-minor 7:09
2. Tango Melango 6:41
3. Natretna, powracajaca mysl 7:08
4. Poranne figle 6: 45
5. Spring 5:25
6. Taniec swietej krowy 7:09
7. O,k... jaka piekna muzyka 6:39
8. Cap Ca Rap 6:12
9. Widzialem raz Maryne 5:34
10. Romantic moment 2: 02
Line-up:
Leszek Kulakowski: piano
Eddie Henderson: trumpet, flugelhorn
Jacek Pelc: drums
Piotr Kulakowski: double bass
Review:
The MultiKulti label continues to document an ever-evolving scene in Poland and this disc features three new names for us. Trumpeter Eddie Henderson has been a longtime part of the New York jazz scene since his days with Herbie Hancock's Mwandishi band some forty years ago. This is a pretty straight ahead date with some swell songs and lovely piano from Mr. Kulakowski, as well as charming solos from Mr. Henderson. Most of this is pretty laid back and often sublime. (Bruce Lee Gallanter, Downtown Music Gallery)
****
(...) Gdyby odtworzyc milosnikowi wytwórni ECM Records wybrane kilka minut tego albumu, z cala pewnoscia stwierdzilby, ze ta muzyka wyszla spod reki Manfreda Eichera. - Chce, by sluchacz choc na chwile zadumal sie w mojej Muzyce - pisze Leszek Kulakowski na okladce plyty 'Code Numbers'. I proponuje muzyczna numerologie, cyfrowe kody, które ukladaja sie w miarowy rytm, powtarzane niczym oscylator ciagi akordów, np. '52442'. Przypomina mi to nieco muzyke Erica Satie. (...) (Marek Dusza, Audio)
*****
(...) Jest w tym jakies szalenstwo bez watpienia, ale jednoczesnie wzlot ducha na niespotykana skale i taka tez jest muzyka Leszka Kulakowskiego, nie tylko na tej plycie. W kraju pelnym wybitnych pianistów jazzowych (bo gdzie indziej w jednym pokoleniu wspólistnieja talenty tej miary co Leszek Mozdzer, Marcin Wasilewski, Pawel Kaczmarczyk, Piotr Wylezol i wielu innych), Leszek Kulakowski zajmuje pozycje kogos w rodzaju polskiego Theloniusa Monka, Cecila Taylora albo Cedara Waltona, przy czym nie mówie tu o pokrewienstwie brzemienia, lecz o osobowosci i twórczym temperamencie. Outsider z natury, ale moze i z upodobania, podaza sciezka rzadziej uczeszczana, traktem porosnietym burzanem i chwastem. (...) (Maciej Nowotny, Impropozycje)
From the editor:
Premierowy projekt 'Cantabile in G-minor' Leszka Kulakowskiego, jednego z najwazniejszych polskich muzyków jazzowych, to bardzo osobista, wyrafinowana, pelna szerokich planów dzwiekowych i dlugo wybrzmiewajacych dzwieków forma doskonala. Kulakowski, od lat wykonujacy swoje wlasne kompozycje i tym razem prezentuje sie jako wysmienity, piszacy swoim wlasnym charakterem pisma kompozytor. Naczelna idea kompozycji jest kontrast, szukanie nowych barw pomiedzy instrumentami melodycznymi: fortepianem i trabka. W tej 'melodycznej dyskusji' uczestnicza równiez kontrabas i perkusja.
Spotkanie artystycznych osobowosci Eddie'go Hendersona (jednego z najwybitniejszych trebaczy wspólczesnego jazzu, kontunujacego davisowski liryzm i brzmienie) z 'wizjonerem jazzu' Leszkiem Kulakowskim (artysta odwaznym i bezkompromisowym) doprowadzilo do ekscytujacych zdarzen muzycznych.
Eddie Henderson wychowany w milosci do jazzu (matka tancerka z Cotton Club, ojciec wokalista jazzowy), pierwsze lekcje gry na trabce pobieral u samego Luis'a Armstrong'a. W tajniki wiedzy muzycznej wprowadzali Eddie'go Duke Ellington, Count Basie, Billie Holiday. Gral na stale z Herbim Hancockiem, a ponadto wspólpracowal miedzy innymi z takimi slawami, jak Art Blakey, Dexter Gordon, Roy Haynes, Jackie McLean, Joe Henderson, Elvin Jones, Johnny Griffin, Slide Hampton, Benny Golson, Max Roach and McCoy Tyner.
Leszek Kulakowski - artysta o ogromnej wyobrazni muzycznej, kreatywnie eksperymentowal ze swoja muzyka, takze inspirujac sie Chopinem, folklorem kaszubskim, Trzecim Nurtem, projektami komedowskimi z yassowcami i aranzacjami Komedy na orkiestre symfoniczna dla Tomasza Stanki. Laureat plyty roku 'Eurofonia' w ankiecie Jazz Forum w 2000r.
Obsade zespolu uzupelniaja znakomity Jacek Pelc na perkusji i 'mlody lew jazzowy' Piotr Kulakowski na kontrabasie.